• Wpisów:117
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis:336 dni temu
  • Licznik odwiedzin:16 319 / 3010 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
No i moi mili Czterdziestka minela i ..... pomimo tylu latek czuje sie swietnie Zabawa byla przednia wszyscy bawilismy sie bardzo dobrze ,i spotkala mnie mila niespodzianka ze strony M.hmmm milo bardzo.Ok dzis juz nie dam rady pisac ,wiec odezwe sie jutro i napisze co nie co
  • awatar joanna od aniołów: a dziekuje :)Wiesz 40 to niby taka magiczna liczba :)
  • awatar Gość: ja tu czegoś nie rozumiem.Czy ,,czterdziesta''to takie magiczne urodziny? A co z pozostałymi? już nie są takie ,,super''Życzę Ci aby każde następne były lepsze od tych które minęły ;}
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jak zawsze po tak dlugim czasie zasiadlam na chwilke przed komputer a zdarzylo sie tyle ze az niewiem od czego mam zaczac poznalam kogos fajnego ,milego ,kochajacego i jest dobrze ,narazie .Ale wiem tez ze wszystko co dobre szybko sie konczy wiec niewiem ile to jeszcze potrwa i tego sie najbardziej boje i obawiam ,czuje sie przy nim bardzo dobrze ,cieplo jakie bije od niego mnie poprostu rozbija ,ale wiem tez ze nie potrwa to dlugo-chyba bo niestety jest zonaty -jeszcze ,i niby nie kocha zony ale wiecie jak to jest ,a ja tez nie bardzo chce byc ta druga ,i napewno nie chce byc ta co rozwala malzenstwo -niby ktorego juz nie ma ,ale....
Po za tym sa jeszcze dzieci dwojka malych fajnych szkrabow ,sa sliczne i traktuje je jak swoje ,JESTEM ZAGUBIONA,
Zakochalam sie jak szczeniak,ktory potrzebuje opieki.Jest mi dobrze ,ale na jak dlugo???????????tego wlasnie sie obawiam fajnie jest sie wyzalic tu przed wami .i dzieki ze jestescieSiostra pomoz mi ,bo niewiem co mam robic?????????Czuje sie strasznie z tym ze on jest zonaty,czuje sie jak ostatnia lajza ze jestem z nim ale coz dalej w to brne ,bo jest mi dobrze ,ale wiem ze jesli tylko bedzie chcial wrocic do zony to ok odstapie od niego,tylko mam nadzieje ze to przezyje hmmm...jakos
Siostra odezwij sie
  • awatar Gość: oj nie wiem czy tu ma sens udzielać jakieś rady :}:} z tego co czytam ,to wpadłaś po uszy :}:} pozostaje mi tylko życzyć ci szczęścia:}
  • awatar joanna od aniołów: @gość: @gość: no wiem ale to jest wlasnie bardzo trudne :( wiec czekam az mi cos poradzisz ok :)pozdrawiam Asia
  • awatar Gość: Nie pakuj się dziewczyno w takie gówno.Oni tylko tak mówią że nie kochają żony ,że małżeństwo to fikcja.I tak będziesz zawsze tą ,,drugą''a jego żona to właśnie ciebie będzie winić za jego zdrady.No i pomyśl czy na pewno to ten.?Czy ty chciałabyś byś być na jej miejscu? Może porozmawiaj z nią ? On nie powinien mieć nic na przeciw jeśli jest tak jak on mówi.Jest tylu wolnych chłopów . Uwierz mi wiem coś o tym. Ale decyzja należy do ciebie ;} Powodzenia:}
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam wszystkich ponownie ,bardzo dlugo nie bylo mnie tu razem z wami ale niestety ani nie mialam czasu ani w zasadzie natchnienia na pisanie Po tym wszystkim co teraz przechodze tu w Anglii nikomu nie chcialo by sie pisac
Prawie codziennie lapie dol za dolem ,codziennie bym chciala uciec ale nie bardzo mam gdzie (((((((moze gdzie to i mam ale niestety nie bardzo jest za co ((tu jest okropnie ,niechce sie tu zyc ,moze bedzie lepiej jak sie wszystko pouklada ale teraz jeszcze jest strasznie (((((a nawet juz mi sie nie chce pisac wiec koncze te glupie i jak beznadziejne wywody ((((((((LOL
Buziaki wszystkim zaplakancom jak ja
 

 
Różnica pomiędzy seksem i śmiercią polega na tym, że kiedy będziesz umierał, nikt nie będzie się śmiać z ciebie, że robisz to sam.

The difference between sex and death is that with death you can do it alone and no one is going to make fun of you
 

 
Śmieszne a zarazem załosne

Dzis idąc do centrum miasta ,kupiłam sobie słodkiego loda.
Usiadłam na ławeczce w pobliskim parku żeby go sobie zjesć ,i tak go liżąc słuchałam sobie muzyki w mp3.
Naprzeciwko mnie stał mężczyzna i palił papierosa,uśmiechając się do mnie
Po chwili do mnie podszedł i oznajmił że lizanie lodow w publicznym miejscu powinno być zabronione
Więc wstałam i sobie poszłam ,myśląc co to się dzieje z naszymi mężczyznami?
Czy czasem niezagoniliśmy się za daleko?z pracą?,za żadzą pieniądza i nie mamy teraz czasu nawet na miłośc z ukochanym
  • awatar Gość: hehe :) dobre ,nawet bardzo dobre
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Bierzmy życie garściami –bo nam ucieka

Umówiłam się wczoraj z R i specjalnie do niego jechałam ze swego pięknego
Miasta Białystok
Miło jest przytulić się do faceta który wie co jest potrzebne kobiecie w danej
chwili.Oczywiście rozmowom nie było końca ,a gadaliśmy o wszystkim i o niczym.
Skradzione pocałunki ,szepty do ucha –gdzie jego głos dziala na mnie kojaco.
Mogłam tak siedzieć i słuchac go godzinami,ale jak to zazwyczaj bywa „wszystko co dobre szybko się kończy”
A zostało mi tak mało czasu
HHmmm takie dziwne to wszystko ,eeeeeeeee nic już nie będę pisac
  • awatar Gość: Oj wiem co to znaczy :( sam bol niestety ale glowa do gory jutro tez jest dzien Marcin
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
CZYSTY PERWERS-a jednak tak czasami potrzebny,
I chłoniemy go jak powietrze

Posłuchajcie opowiadania jednej z kobiet

„Rozpieła mu spodnie,spuściła je wraz z bokserkami i wprostdo jej niecierpliwych rąk wdzięcznie wyskoczyłz nich członek.Pieszcząc go,podziwiała jego rozmiar i gładkość.Cholera,pomyślał.Nawet to ma śliczne.
Oderwawszy usta od jego ust,zerwał z niej bluzkęi po podłodze potoczyły się dwa chromowane guziczki.Lekko ugiął kolana,zjmując pozycja.
Pchnął ją na bielutkąnarzutę,kolanem rozchylił nogi,jednocześnie zdejmując koszule z wprawą ,która wskazywała,że robi to nie pierwszy raz.Spojrzała z podziwem na jego szerokie ramiona,owłosioną pierś i pasek puszystych włosków przecinający twarde podbrzusze,kuszaco zwężający się ku dołowi i ginący między nogami.Sunąc po nim językiem ,powoli ,centymetr po centymetrze dotarła do członka i zaczeła muskać go od spoduwargami.Potem musnęła główke,powiodła językiem wokół krawędzi jakby lizała lodyi z triumfem uśmiechnęła się do siebie,gdy głucho jęknął.
Odepchnął ją ,położył się na niej,chwyciłzebami brzeg stanika i jednym szarpnięciem odsłonił piersi.Muskając gotowym do boju członkiem cieniutką koronkową barierę miedzy nogami,zaczął delikatnie gryzć jej sutki.Poczuła jego ręce w kroczu,usłyszła trzask dartego materiału i przeszył ją piekący ból,który momentalnie ustąpił pod naporem fali rozkoszy.Wstrząsnął nią potężny orgazm i w zapamiętaniu głosno krzyknęła.
Miała mokry policzek,więc szybko wytarła go w narzutę,spojrzała na niego i oplotła go nogami,wbijając mu w biodra czubki matelowych obcasów.
-Chcesz ostrzej?-wysapał
I nie czekając n odpowiedz ,wszedł w nią jeszcze głebiej
-Tak dobrze?Mocniej?
Kiwnęła głowa i rozorała mu paznokciami plecy,gdy wypchnął do przodu biodrai koscią łonową znowu podrażnił łechtaczke.Po kilku szybkich,celnych dzgnięciach,gdy strzasnął nia drugi orgazm,stęknął
-O kurwa….-wyszedł z niej ,wytrysnął jej brzuch zalały strużki spermy wzbierającego na pępkujeziorka.
Kiedy zniknął za drzwiami ,opadła na łóżko i zapaliła papierosa patrząc się w sufit
Zasneła „


I to jest tylko fragment
Jak Wam się podobało???
  • awatar Gość: @kochanica demona: Ale bardzo dobre :):):)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
ha po wielkich perypetiach w końcu dotarłam do białegostokujestem zmeczona po wczorajszych wojażach ale niestety nie dane mi bedzie sie wyspać bo moje dziewczynki zabieraja mnie na miastodzis dostalam fantastyczna książkę pod tyt.
w łóżku
są to bezwtydnie szczere erotyczne opowiadania znanych pisarek
Seks w wielkim mieście? Tak, ale również na farmie, w sypialni angielskiej królowej, a nawet w... instytucie naukowym! Znane autorki, ukryte pod pseudonimami, świntuszą na wszystkie sposoby, ale z humorem i klasą!
 

 
No ok to to nic,najgorsze jest to że dzis wyjeżdzam i czeka mnie może niedluga ale męcząca podróz-niestety bo mam trzy przesiadki no ale czego mozna u nas w Polsce oczekiwac To jest szok żeby dojechać do duzej miejscowosci trzeba tyle przesiadek przejsć-choredobra wiec musze sie juz zegnać z Wmi wszystkimi bo sie niewyrobie
Pa pa i miłego dzionka życze
 

 
Oj te zakupy mnie wykończyły ledwo doszlam do domu,ale miło jest wejść dostać odrazu kawke pod nosAle teraz czas troszke odpocząć.No i ruszać w nastepną podróz-niestety nie marzeń
 

 
A teraz to musze już spadac do sklepu,po zakupy siostrze,bo dziś już wyjeżdzam niestety i chciałabym żeby nie musiała latac po sklepach z tytułu ciaży.Więc z W.jedziemy po zakupy zapychające szafki
  • awatar joanna od aniołów: Głowa do góry :) bedzie ok Ja w kosmos nie lecę :)aczkolwiek moglabym :)bedzie dobrze siostra:)Kochm cie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
ale chcę jego skrzydeł

Potrafię świecić w każdej ciemności

ale pragę światła, które on przynosi

Piosenki, które śpiewa są zabawne

mój anioł - Gabriel



Potrafię kochać

ale potrzebuję jego serca

Jestem silna, potafię o siebie zadbać

ale nigdy nie chcę aby odszedł

On był tam od samego początku

mój anioł Gabriel

mój anioł Gabriel



Błogosławię dzień, w którym przybył

wziął mnie pod swoje anielskie skrzydła

Niebiańsko

Potrafię latać

ale chcę jego skrzydeł

Potrafię świecić w każdej ciemności

ale pragnę światła, które on przynosi

Piosenki, które śpiewa są zabawne

mój anioł Gabriel

mój anioł Gabriel

mój anioł Gabriel …
 

 
w taki dzien jak dziś -

pochmurny i wietrzny ,przychodza do glowy moje fantazje

"siedzac w biurze i wypisujac dokumenty i druczki

zanudzajac sie przy tym strasznie zadzwonilam do swojego przyjaciela aby mnie odwiedzil w pracy.

Po dwudziestu minutach zjawil sie u mnie pod drzwiami gabinetu ,a ze bylam sama po godzinach wiec nie mialam sie czego obawiac.

Najpierw saczylismy martini czerwone z pomarancza,i przyjaciel powoli ,delikatnie zaczal mnie obejmowac ,i piescic.

Przeszlismy do gabinetu mojega szefa,w ktorym jest wielkie biurko fajne obszerne .Polozyl mnie na nim zdarł ze mnie wszystko co mialam na sobie ............reszte niech kazdy sobie sam dopisze
 

 


...:::Fałszywi przyjaciele:::...

Jak łatwo być przyjacielem, gdy ten nie ma problemu,
jak łatwo razem tańczyć, bawić się i śmiać,
lecz gdy pojawi się kłopot ,nie wiadomo czemu,
nie ma kto z Tobą słonych łez lać…

Kiedy Go przykrość dotknie, przyjaciel przy nim stoi,
pociesza i współczuje, czy to w dzień czy w nocy,
lecz gdy Ty się smucisz, to w Nim nie masz ostoi
i choć bardzo Tego potrzebujesz, nie otrzymasz pomocy…

Jak łatwo być przyjacielem tylko na dobre czasy,
jak łatwo przy drugiej osobie z korzyścią dla siebie stać,
lecz trudniej, gdy trzeba znosić jego grymasy
i także w złej porze cierpliwie przy nim trwać…

Kiedy ktoś Go zrani i On gorzkie łzy leje,
ze zrozumieniem Jego żali wysłuchujesz,
lecz kiedy to Ty płaczesz, On z Ciebie się śmieje,
nie pomoże Ci, choć Go najbardziej teraz potrzebujesz…

Przyjaźń to nie jest jakaś gra,
w której się oszukuje i kłamie.
Przyjaźń swoje prawa ma,
największym zdrajcą jest ten, kto je łamie…

MIŁOŚĆ
To, wieczna uczuć niepewność...
 

 
Pancik też był nad jeziorami razem z nami
i niestety nikogo niechcial dopuścić do naszej osady
Ale przyszedł i czas na niego hehe,znalazł sobie dziewczynke tylko że ona jest wilczurem i jej gabaryty nie pasuja do niego wcale niestety hehe.
Wiec moja biedna psina była niepocieszona kiedy musieliśmy wyjechać
 

 
Życie byłoby na Ziemi rajem,
gdyby człek, człeka kochał nawzajem,
gdyby nie szukał żadnej korzyści
i gdyby wyrzekł się nienawiści.
  • awatar Gość: A tam gadanie ale ludzie byliby lepsi i jeden drugiemu by pomogl :)
  • awatar Gość: to w tedy byloby nudno na swiecie jak kazdy bylby ulozony :) teraz jest ciekawiej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Historia bezimiennego bohatera nazywanego dzieciakiem, który w wieku czternastu lat ucieka od ojca i zaciąga się do bandy łowców skalpów grasujących na pograniczu amerykańsko-meksykańskim to kilkaset stron wypełnionych opisami niesamowitego okrucieństwa. Większość z tego, co przedstawia McCarthy, mogła wydarzyć się naprawdę - pisarz opierał się na autobiograficznej relacji Samuela Chamberlaina, członka bandy Johna Joela Glantona, która najmowała się do mordowania Indian na zlecenie Meksykanów i Amerykanów, a gdy brakowało innych ofiar masakrowała ludność cywilną i sprzedawała jej skalpy jako indiańskie.Czyta się ja idealnie
  • awatar Gość: ja tez czytalem ja jednym tchem pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Takie Ładne kociaczki ma moja kocica Jadźka s takie słodkie a teraz taki żarcik : Jasio na lekcji polskiego odmienia rzeczownik "kot" przez przypadki:
- Mianownik: kot
- Dopełniacz: kota
- Celownik: kotu
- Biernik: kota
- Narzędnik: z kotem
- Miejscownik: o kocie
- Wołacz: kici kici!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zrobiłam butelkę dla szwagra na urodziny. Lubię się dziabdziać z takimi prezentami, bo i ja mam radość z robienia, a i obdarowywany jest pewien, że nie poszłam po prostu na odczepnego do sklepu . I uważam że jak coś się samemu zrobi to wlaśnie to jest taki prezent od serca
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Troszke wczoraj dłużej posiedziałam ale za to dziś miałam problem ze wstaniem A obudziła mnie siostra dziś rano ,ale to i dobrze bo wybieram sie dziś z dzieciakami na zwiedzanie Warszawy -oczywiście tej starszej części Jeszcze mam ochote skoczyc nad Wisłe popluskać sie w wodzie
Więc życze wam wszystkim też udanego dnia -jaki będzie zapewne też u nas
Do milego wiec
 

 
Dzisiaj pojechałam z siostrą pod polibudę. Trochę łażenia, a reszta to czekanie na tramwaj (niestety nie nazywał się Pożądanie ). Ale ja zawsze coś sobie wynajdę. Na przykład dziś spotkałam aktorkę, trochę zapomnianą, ale moim zdaniem – bardzo dobrą. Umieszczam zdjęcie i pytam: wiecie kto to jest?
Podpowiedź: zagrała brawurowo epizod w serialu „Daleko od szosy”, grała w „Rejsie” i u Barei. Teraz głównie pamiętana jest z pewnego serialu.
  • awatar Gość: Cześć wiesz co podoba mi się twoja srebrna bluzka :)gdzie ją kupiłaś?jeśi moge wiedzieć?dzieki Marlena
  • awatar Gość: To jest Jolanta Lothe :) zgadlam co?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Najpierw złapałam okazję i to nie byle jaką. Pan kierowca PKS-u widząc mój zażywny dekolt, dał po pedałach i już po chwili siedziałam sobie wygodnie patrząc przez okno autobusu. Co ciekawe dwóch następnych osób stojących na przystanku pekaesowym zignorował zupełnie. Tamci pewnie wykupiliby bilet, a ja nie miałam zamiaru, ostatecznie jechałam okazją .
Potem był pociąg do Wawy. Wysiadłam na Wschodniej, a bilet miałam do Zachodniej. Miałam przesiadkę na Koleje Mazowieckie. Więc podeszłam łaskawie do pana konduktora i przyznałam się mu, że nie posiadam biletu na trasie Wschodnia-Zachodnia i czy to będzie problem. Problemu nie było, pan konduktor (zresztą bardzo przystojny) nawet nie spojrzał mi w oczy, tylko mówił do mojego dekoltu.
Jaki morał z opowiastki? Facet nie myśli mózgiem… ku naszej uciesze .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jestem u siostry, która obiecała mi super wakacje. Jest zajebiście. Bawimy się świetnie, szaleństwo nie ma końca. Szacuneczek dla goolmana, chociaż osobiście wolę tyskie. Cały tydzień mamy na małe nasze szaleństwa, aczkolwiek w między czasie trzeba zajmować sie też i dziećmi, które jak zwykle dają w kość Ale my jako kobiety i z tym też umiemy sobie poradzić wiec super wakacje u siostry będą dalej zaje... Więc wszystkim na pingerze życzę tak samo udanego początku wakacji